Bolonia

Nadto wiele próżniaków

17 czerwca 1790: "O godzinie 8 [wieczorem] stanęliśmy w Bolonii. Miasto piękne, wielkie, od Ferrary obszerniejsze, piękniejsze i ludniejsze, ale do swojej wielkości nie ma dosyć ludzi. Kościołów niezmierna moc, klasztorów także, po których znajdują się piękne obrazy Veronisa, Palmi, Pelegryni, Guido, Giotto, Cignani. Akademia bolońska bardzo piękna. Biblioteki, gabinety różne bardzo porządne. Universitasdobra, chleba nie dostarcza dla tej ludności, którą ma, chociaż tu nie dostarczy się, albowiem nadto wiele próżniaków w tym mieście, mało ludzi do uprawy. Kościołów dwieście, klasztorów około sto kilkadziesiąt. Dla dania wyobrażenia próżniaków w środę byłem na spacerze za miastem. Tam dwóch chłopów grało w balon. Obstąpiło ich około pięćset osób, samych księży, zakonników, snycerzów, malarzów, muzykantów".

 

Cyt. za: Dziennik podróży Stanisława Staszica 1789-1805, Kraków 1931, s. 52.